Netbook vs Tablet

Czy netbooki rzeczywiście przegrały?

Netbooki. Małe, tanie, przenośne komputery o długim czasie pracy na baterii służące z nazwy do pracy z Internetem, konsumpcji treści, ale również do prostych prac biurowych. Producenci wiedzieli, że ludzie chętnie kupią małe komputerki, gotowe do pracy w kilka sekund.

Mały komputer, na którym można zrobić dużo

Choć o pierwszych miniaturowych komputerach mówiono już w latach 90. to jednak Asus jako pierwszy zdefiniował pojęcie netbooka, a w zasadzie netBooka we wrześniu 2007 roku pokazując światu model EeePC 700. Ten malutki, 7-calowy komputerek, posiadający ledwie 900 megahercowy procesor  i 512 MB pamięci RAM zdefiniował zupełnie nowy standard.

Był absolutnym hitem sprzedażowym, ze względu na to, że można było wsadzić go do kieszeni, włączyć w autobusie i popracować. Komputer początkowo sprzedawany z Linux’em, kilka miesięcy po premierze dorobił się wersji z systemem Windows XP, w tamtym okresie jedynym słusznym systemem operacyjnym.

Sukces jaki odniósł ten komputer sprawił, że inni producenci podłapali pomysł miniaturowych laptopów i wkrótce mieliśmy do czynienia z zatrzęsieniem producentów na rynku. Swoje małe komputerki mieli w swojej ofercie Asus, Dell, MSI, Toshiba, Acer, HP, Apple – praktycznie każdy liczący się producent w branży. O ile początkowo Netbooki miały ok. 7 cali, to wkrótce standardem stały się modele o przekątnej 10 cali.

Czy ten sukces był aż tak spektakularny? W ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy, pod koniec 2008 roku udział netbooków w rynku stanowił już 20% wszystkich laptopów.

Netbooki w tamtym okresie miały już usystematyzowaną definicję – umieściłem ją na początku wpisu.

Technologiczny rozwój netbooków również miał miejsce. Komputery miały coraz więcej pamięci RAM, coraz większe dyski twarde, wielordzeniowe procesory, modemy do łączenia z Internetem.

Nawet Microsoft przyłożył się do rozwoju netbooków (choć w mojej opinii właśnie w ten sposób one zginęły). Kultowy Windows XP został zastąpiony okrojoną wersją Windowsa 7, mianowicie edycją Starter. System ten niestety zwiększył wymagania co do mocy obliczeniowej małych komputerków. Ale i tak Netbooki straciły najwięcej na tym jednym urządzeniu, danym światu przez Steve’a Jobsa…

iPad, czyli jak jabłko zabiło netbooka

3 kwietnia 2010 roku to kolejna data, która zrewolucjonizowała świat. iPad, czyli 10 calowy tablet umożliwiający konsumpcję treści od momentu swojego pojawienia się niósł nowe możliwości. Nie był to pierwszy tablet w historii, gdyż wcześniej różni producenci pracowali nad urządzeniami z ekranami dotykowymi.

Czym wyróżniał się iPad? Przede wszystkim był emejzing, bo stworzony przez Apple. System operacyjny dopasowany w pełni do obsługi palcem (świat PC musiał czekać na Windows 8). Nie miał klawiatury, służył głównie do konsumpcji treści. Bateria trzymała dłużej niż w tanim netbooku, można było niemal dotknąć treści, był poręczniejszy bo nie miał klawiatury, która w niektórych zastosowaniach tylko przeszkadzała.

Podobnie jak w przypadku netbooków, także i tutaj, w przypadku tabletów inni producenci bardzo szybko złapali bakcyla i zaczęli pokazywać światu swoje konstrukcje. Na rynku bardzo szybko pojawiły się konstrukcje bardzo zbliżone wyglądem do tabletu z jabłkiem, posiadające jednak dużo słabszy procesor VIA (sam byłem posiadaczem takiego tabletu).

Konstrukcje konkurencji, oprócz dużo niższej wydajności miały jeszcze jeden problem, którego pozbawiony był iPad – system operacyjny. O ile iOS nadawał się na tablet co najmniej dobrze, to Android przed wersją 4 był szczerze mówiąc nieużyteczny. Google co prawda wypuścił Androida 3.0 Honeycomb przeznaczonego tylko na tablety, lecz z tego co pamiętam to miał on sporo problemów z kompatybilnością z aplikacjami.

Tablety też musiały przejść długą drogę ewolucji, aby korzystanie z nich nie było mordęgą, a przyjemnością. Teraz nawet najtańsze modele działają płynnie, o ile producent nie zasypie Androida różnymi dziwnymi rzeczami 🙂

Microsoft na rynku tabletów nie istniał aż do 2012 roku, co sprawiło że stracili olbrzymią część rynku, czego nie udało się odbudować aż do momentu zmiany sterów w firmie i rozdawanie producentom sprzętu darmowych licencji na urządzenia <8.9 cala.

Ultrabook==netbook?

Netbooki miały klawiaturę, na której można było pisać. Tablety mają klawiatury ekranowe, no ale nie jest to najwygodniejsze rozwiązanie. Producenci sprzętu jak i firmy trzecie zaczęły więc produkować klawiatury, myszy i inne urządzenia upraszczające korzystanie z tabletów.

Zauważono, że część użytkowników potrzebuje coś więcej niż tylko ekranu dotykowego do pracy. Coraz więcej firm zaczęło więc produkować urządzenia konwertowalne, tablety 2w1, czyli połączenie ekranu dotykowego z normalnym netbookiem. Przykładem 1 generacji takiego urządzenia jest HP Pavilion X360 (niedługo więcej o nim, bo mój egzemplarz wraca do żywych).

Intel dołożył cegiełkę do powrotu netbooków, a raczej definiował nową klasę urządzeń zwaną ultrabookami. Żeby jakiś komputer mógł zostać ultrabookiem, musi spełnić szereg określonych kryteriów takich jak:

  • niewielka waga – max. 1,6 kg netto, 2 kg brutto
  • niewielka grubość – max. 21 mm, 23 mm grubości – pod warunkiem, że będą konwertowalne i umożliwią przekręcenie ekranu w tryb tabletu lub całkowite jego zdjęcie
  • długa żywotność akumulatora i czas pracy min. 5 godzin, 9 godzin dla 3 fazy (2013 rok)
  • cena maks. 2000 USD,
  • opcjonalnie ekran dotykowy
  • atrakcyjny design.

Założenia te mają być spełnione z jednoczesnym utrzymaniem akceptowalnej wydajności ultrabooków w porównaniu do większych urządzeń i z zachowaniem pewnych cech zbieżnych z tabletami – np. szybkie (2-6 sekund) wychodzenie z trybu uśpienia/hibernacji i bardzo szybkie dochodzenie do stanu pełnej gotowości do pracy. W zasadzie nakładają się one z cechami netbooków które kiedyś były dostępne w sprzedaży.

Podsumowując, netbooki w zmienionej, konwertowalnej formie przetrwały rewolucję i swoje czasy i dla ludzi, którzy tworzą kontent a nie tylko go konsumują, zawsze będą lepszym rozwiązaniem niż tablet.

Ta strona używa ciasteczek Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij